Ozonowanie bywa przedstawiane jako szybka odpowiedź na „wszystko, co żyje i śmierdzi”. W kontekście nagrobków temat wraca szczególnie po zimie, po długich opadach i przy grobowcach, gdzie pojawia się stęchlizna, naloty oraz ciemne, „śliskie” warstwy na kamieniu. Problem w tym, że pleśń i biofilm to nie to samo, a ozon nie zawsze działa tak, jak oczekuje użytkownik. Co gorsza: źle użyty potrafi sprawić, że problem wróci szybciej albo będzie trudniejszy do opanowania. Poniżej masz uporządkowane, praktyczne wyjaśnienie: co ozon realnie…










